Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
8 września 2015
Test nawozu Water Boost Complex Plus 3w1
1 lipca 2013
BOYU FS-120 - test wentylatora
28 marca 2013
Dyfuzor ZEN PRO produkcji Rośliny Akwariowe
Sklep Rośliny Akwariowe wprowadził do oferty nowy, lepszy dyfuzor wyposażony w spiek ceramiczny, który będzie wytwarzał drobną mgiełkę nawet kiedy będzie zabrudzony w glonach. Czy nowy dyfuzor jest ideałem? Zapraszam do recenzji.
18 stycznia 2011
Jak efektywnie wyczyścić dyfuzor?
Pewnie nie jeden akwarysta zadaje sobie te pytanie, jak dobrze wyczyścić dyfuzor. Dziś odpowiem na te pytanie.
Szklane elementy mają to do siebie, że bardzo łatwo i dość szybko zachodzą glonami i brudami. Mój dyfuzor również niezbyt zachęcająco wyglądał, dlatego postanowiłem to zmienić.
Zacząłem przeglądać różne fora i natrafiłem na informację, że szklany dyfuzor dobrze czyści się wodą utlenioną. Zdziwiłem się, ale postanowiłem, że sprawdzę tę informację. Długo się nie zastanawiając wyjąłem dyfuzor i zalałem go wodą utlenioną.
Cała kuracja w moim przypadku trwała łącznie 6 dni. I muszę napisać, że jestem bardzo zadowolony z tego efekty. W zasadzie dyfuzor wygląda jak nowy, a woda utleniona świetnie go wyczyściła.
Zdjęcia z testu:
Jak widać efekt jest powalający. Wodę utlenioną można wykorzystać do czyszczenia wszystkich szklanych elementów. Jest jeden minus, przez te kilka dni akwarium nie będzie zasilane CO2, chyba że masz zapasowy dyfuzor. U siebie nie zauważyłem jakichś radykalnych skutków braku CO2 przez te kilka dni.
Gorąco polecam tę metodę czyszczenia. Swoją drogą można by bliżej przyjrzeć się wodzie utlenionej - skoro tak doskonale poradziła sobie z czyszczeniem dyfuzora to możliwe, że mogła by poradzić sobie z glonami...
Co o tym sądzisz? Jak podoba Ci się efekt? Napisz komentarz to dla mnie bardzo ważne.
Szklane elementy mają to do siebie, że bardzo łatwo i dość szybko zachodzą glonami i brudami. Mój dyfuzor również niezbyt zachęcająco wyglądał, dlatego postanowiłem to zmienić.
brudny dyfuzor
Zacząłem przeglądać różne fora i natrafiłem na informację, że szklany dyfuzor dobrze czyści się wodą utlenioną. Zdziwiłem się, ale postanowiłem, że sprawdzę tę informację. Długo się nie zastanawiając wyjąłem dyfuzor i zalałem go wodą utlenioną.
Cała kuracja w moim przypadku trwała łącznie 6 dni. I muszę napisać, że jestem bardzo zadowolony z tego efekty. W zasadzie dyfuzor wygląda jak nowy, a woda utleniona świetnie go wyczyściła.
Zdjęcia z testu:
Jak widać efekt jest powalający. Wodę utlenioną można wykorzystać do czyszczenia wszystkich szklanych elementów. Jest jeden minus, przez te kilka dni akwarium nie będzie zasilane CO2, chyba że masz zapasowy dyfuzor. U siebie nie zauważyłem jakichś radykalnych skutków braku CO2 przez te kilka dni.
Gorąco polecam tę metodę czyszczenia. Swoją drogą można by bliżej przyjrzeć się wodzie utlenionej - skoro tak doskonale poradziła sobie z czyszczeniem dyfuzora to możliwe, że mogła by poradzić sobie z glonami...
Co o tym sądzisz? Jak podoba Ci się efekt? Napisz komentarz to dla mnie bardzo ważne.
27 grudnia 2010
FEMANGA ALGEN STOP SPECIAL - test!
Jak już wcześniej wspominałem, dokładnie to tutaj, byłem zmuszony do walki z sinicami. Długo się nie zastanawiałem, wszedłem do sklepu akwarystycznego i kupiłem Femanga AlgenStop! Spezial. Przedstawię Wam tutaj mały test, moją opinię i pokrótce opiszę co się działo w moim akwarium podczas stosowania tego preparatu.
Glony jakie mnie dopadły to sinice - Cyanophyta. W zasadzie to nie są glony tylko cyjanobakterie. Przyczyną ich powstawania są duże wahania i niedobory azotu w wodzie. Szczerze mówiąc to nie wiem skąd one się pojawiły u mnie no ale cóż... Podawałem macro i micro elementy, a jednak się pojawiły.
Preparat jaki zastosowałem do walki z sinicami to Femanga AlgenStop! Spezial. Podaję go u siebie wraz z każdą podmianą wody w ilości 6,5 ml na 25 l wody. Żeby wzmocnić działanie Femangi należy zaciemnić zbiornik, ale ja kompletnie z tego zrezygnowałem, ponieważ nie chciałem, żeby mi padły roślinki.
Dobra a teraz do rzeczy. Tak wyglądało akwarium w przed dniu podania Femanga AlgenStop! Spezial. Przyznajcie, że bardzo koszmarnie...
Szczerze mogę polecić ten preparat. Można nawet go używać profilaktycznie, ja na pewno go będę używał. Test uważam za udany. A tak przedstawia się akwarium:
Glony jakie mnie dopadły to sinice - Cyanophyta. W zasadzie to nie są glony tylko cyjanobakterie. Przyczyną ich powstawania są duże wahania i niedobory azotu w wodzie. Szczerze mówiąc to nie wiem skąd one się pojawiły u mnie no ale cóż... Podawałem macro i micro elementy, a jednak się pojawiły.
Preparat jaki zastosowałem do walki z sinicami to Femanga AlgenStop! Spezial. Podaję go u siebie wraz z każdą podmianą wody w ilości 6,5 ml na 25 l wody. Żeby wzmocnić działanie Femangi należy zaciemnić zbiornik, ale ja kompletnie z tego zrezygnowałem, ponieważ nie chciałem, żeby mi padły roślinki.
Dobra a teraz do rzeczy. Tak wyglądało akwarium w przed dniu podania Femanga AlgenStop! Spezial. Przyznajcie, że bardzo koszmarnie...
Dzień 1 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Jak widać na załączonych zdjęciach akwarium wygląda tragicznie... Po wlaniu tego preparatu po kilku godzinach sinice na szybach zaczęły robić się brązowe, a niektóre nawet wręcz czerwone. Początkowo zacząłem się martwić, że może coś złego się dzieje, ale najwidoczniej jest to dobry objaw.Dzień 2 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Akwarium stoi w pokoju, do którego drzwi na noc są przymykane. Po wejściu do pokoju rano był niesamowity smród. Czuć było jak by się te sinice rozpuszczały... W tym dniu robiłem podmianę wody, wlałem 5 ml preparatu i troszkę usuwałem mechanicznie sinice.Dzień 4 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Gołym okiem widać, że sinice odpuszczają przynajmniej z przodu. Z tyłu za kamieniem po prawej stronie jest ogromne ich złoże i są waleczne. Będziemy walczyć ;)Dzień 8 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Gołym okiem widać, że w akwarium robi się troszkę lepiej. Ale mam wrażenie, że sinice nie chcą tak łatwo odpuścić. Sami oceńcie.Dzień 16 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Akwarium nadal żyje swoim życiem. Niestety padł mi otosek, nie wiem co może być tego przyczyną. Był to mój jedyny sprzątacz w akwarium. Zastanawiam się również, czy krewetki pozytywnie by wpłynęły na zwalczanie glonów. Póki co w akwarium są jeszcze sinice. Nie chcą tak łatwo odpuścić wrrr...;/ Ale walka nadal trwa! Doszły dwie nowe roślinki: Mini Pelia (Riccardia chamedryfolia Lśniątka zatokowa) oraz Süßwassertang. Zostały one obie przyczepione do kamienia, który znajduje się po prawej stronie. Mam nadzieje, że fajnie rozrośnie się Mini Pelia, pozwoliłbym jej nawet utworzyć krótki dywanik na podłożu.Dzień 36 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Akwarium żyje nadal swoim życiem. Myślę, że wszystko zmierza w dobrą stronę, ale musiałem jednak zwiększyć dawki makro. W chwili obecnej leję około 1ml dziennie. Powoli zbliżam się do zakończenia testu. Jeśli wynik mnie nie będzie satysfakcjonował to go powtórzę.Dzień 43 stosowania Femanga AlgenStop! Spezial
Koniec testów. Kuracja i tak powinna trwać krócej, ale przeciągnąłem ją, aby w pełni wyeliminować sinice. Liczyłem, że efekty będą jeszcze lepsze. Póki co jestem zadowolony, ale i tak nadal będę używał Femangi. Sinice troszkę jakby nawracają miejscowo i chyba to już kwestia nawożenia. Dlatego w chwili obecnej leje macro w ilości 1 ml/ dziennie.Szczerze mogę polecić ten preparat. Można nawet go używać profilaktycznie, ja na pewno go będę używał. Test uważam za udany. A tak przedstawia się akwarium:
Podsumowanie
- Środek nie wpływa na faunę i florę,
- Faktycznie działa, trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość,
- Cena nie jest zbyt wygórowana, dlatego pozwoliłem sobie używać go jako środka zapobiegawczego do cotygodniowych podmian,
- Polecam! ;-)
5 listopada 2010
Walka z sinicami
No i stało się. Muszę po raz 2 walczyć z glonami. Tym razem są to sinice. W zasadzie to zaatakowały mnie we wrześniu 2010 r.
Od sierpnia 2010 r. byłem poza domem i akwarium opiekowała się tylko moja mama. Nie mogę mieć do niej pretensji, że źle dawkowała nawozy, czy zbyt obficie podawała pokarm. Starała się jak najlepiej, aby akwarium pozostało takie jak było wcześniej. Niestety ale nie udało się.
Postanowiłem, że w tym wątku będę przedstawiał jak mi idzie na placu boju. Zacząłem od podstawowych kroków:
Kolejne kroki, które zamierzam podjąć to:
A tak po ataku:
Jak widać sinice doszczętnie zniszczyły mi rośliny łodygowe. Na całe szczęście Mały Heniek jakoś się trzyma.
Zapraszam do odwiedzania tego wątku i komentowania.
Od sierpnia 2010 r. byłem poza domem i akwarium opiekowała się tylko moja mama. Nie mogę mieć do niej pretensji, że źle dawkowała nawozy, czy zbyt obficie podawała pokarm. Starała się jak najlepiej, aby akwarium pozostało takie jak było wcześniej. Niestety ale nie udało się.
Postanowiłem, że w tym wątku będę przedstawiał jak mi idzie na placu boju. Zacząłem od podstawowych kroków:
- 50 % podmiany wody
- Zredukowanie oświetlenia
- Dodanie nowego wkładu filtracyjnego - ceramiki
Kolejne kroki, które zamierzam podjąć to:
- zmiana nawożenia na suche sole
- dosypanie podłoża (chcę użyć około 2 l Ada Amazonii)
- wprowadzenie środka Algin firmy Tropical
A tak po ataku:
Jak widać sinice doszczętnie zniszczyły mi rośliny łodygowe. Na całe szczęście Mały Heniek jakoś się trzyma.
Zapraszam do odwiedzania tego wątku i komentowania.
8 lipca 2010
Ferka Rosetta i Ferka Stemma
Postanowiłem, że zrobię mały test odnośnie tych kapsułek, a to dlatego że też chciałem mieć piękne rośliny. Jakiś czas przed zakupem przejrzałem kilka tematów odnośnie Ferki Stemmy i Ferki Rosetty i widziałem, że naprawdę działają.
A teraz do rzeczy, mój test trwał około miesiąca i po tym czasie mogę wyrazić swoją opinię, którą w dalszej części art. przedstawię. W tym czasie zrezygnowałem w ogóle z nawożenia kolumny wody, nawoziłem tylko CO2 w ilościach około 1b/s.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


